U pana Chopina
Żelazowa Wola wypiękniała od mojej ostatniej wizyty, która miała miejsce chyba jeszcze w innej epoce. Park otaczający dworek to prawdziwy ogród botaniczny z dyskretnie „posadzonymi” głośnikami, co pozwala gościom cieszyć się muzyką Chopina w otoczeniu pięknej natury. Dworek w którym kompozytor mieszkał zaledwie przez rok swojego życia, a potem jedynie przyjeżdżał na wakacje jest urządzony bardzo ascetycznie. Zniknął nastrojowy salonik Chopinów i troszkę mi tego szkoda ale cóż;) Przy wejściu do parku dobudowano nowoczesne pawilony, skromne w swojej bryle wkomponowują się w całość. Kawa i sernik w tym miejscu smakują wyjątkowo:)
Więcej o Żelazowej Woli tutaj.

Oglądaj poszczególne zdjęcia lub włącz pokaz slajdów